Nowości

Randka w (nie)włoskim stylu

Na Kobietach robią wrażenie dwie umiejętności. Pierwsza, to kiedy facet znakomicie tańczy, druga, kiedy świetnie gotuje. Tancerzem nigdy dobrym nie byłem, drugą czynność posiadłem w stopniu, można powiedzieć, bardzo dobrym. Moja Asia (Janiszka), partnerka życiowa i mama naszej 15-to miesięcznej córeczki Anieli, do dzisiaj ma dwie nieznudzone potrawy mojego autorstwa. Jedna z naszej pierwszej wspólnej kolacji, to „ Linguine* z krewetkami i chorizo w sosie winno-maślanym. To danie na każdą porę, obiad, kolacje lub wizytę znajomych. Każda okazja jest dobra na pastę w takim wydaniu. To danie, chyba nigdy nam się nie znudzi. Zastanawiam się tylko, czy bardziej z sentymentu, czy wyjątkowego, oryginalnego smaku, chyba jedno i drugie! Na pozór banalne, jednak ma wszystko, co powinna mieć potrawa doskonała. Jest genialne w swej prostocie, łatwe w przyrządzeniu, ma prosty skład, zarazem jest bardzo wykwintne, pyszne i robi wrażenie. Idealne na pierwszą randkę. Może je przygotować każdy, nawet nie mając większego doświadczenia w kuchni. Musi się trzymać tylko kilku poniższych wskazówek. Dlatego Panie i Panowie, do dzieła! Przekonajcie się, że warto spróbować.

Czego używamy: porcja dla 4 osób

  • Linguinne 1 paczka/500g (można zastąpić spaghetti kukurydzianym *bezglutenowym)
  • krewetki duże, świeże ogony z pancerzem lub całe z głowami – 5 garści
  • Chorizo kilka plastrów do smaku
  • masło, schłodzone, pokrojone na cząstki ½ kostki
  • oliwa z wytłoczyn oliwek ½ szklanki + 1 łyżka do smażenia Chorizo
  • białe wino, wytrawne, kwaskowe pół szklanki
  • czosnek 5 ząbków
  • natka pietruszki 1 garść
  • papryczka chili 1-2szt
  • sól morska 1 łyżeczka

Miary:

  • Garść – tyle ile jesteś wstanie nabrać w dłoń, krewetki ok. 8szt.
  • Łyżeczka – płaska do herbaty/5g
  • Łyżka – płaska łyżka do zupy/15g
  • Szklanka – 250ml
  • Kostka masła – 200g

Jak przygotowujemy

Czosnek kroimy w cienkie plasterki, natkę drobno, chili w cieniutkie krążki, dodajemy sól, wszystko mieszamy w miseczce z oliwą. Krewetki obieramy, oczyszczamy i płuczemy w zimnej wodzie, następnie osuszamy, marynujemy w przygotowanej oliwie z przyprawami. Wstawiamy wodę na makaron, dobrze osoloną 1 łyżeczką na litr wody. Do wrzącej wrzucamy makaron, intensywnie mieszamy żeby się nie posklejał, gotujemy dokładnie 8 minut, będzie w punkt al dente. Wyjmujemy łyżką do makaronu do miski, nie odcedzamy zbyt dokładnie, makaron ma być mokry i zawierać wodę ze skrobią z gotowania, która rozciągnie* nam sos. Nie przelewamy wodą czy olejem. Pokrojone Chorizo w cienkie paseczki, wytapiamy na patelni z łyżką oliwy na wolnym ogniu, po trzech minutach dodajemy krewetki obrane razem z marynatą i pancerzami, podkręcamy ogień, smażymy nie dłużej niż 1 minutę na dużym ogniu, podlewamy białym winem, lekko odparowujemy nadmiar płynu, dodajemy masło. Bardzo ważne, żeby był duży ogień pod patelnią, wysoka temperatura i zimne masło, znakomicie zemulgują sos, wyjmujemy pancerze. Dodajemy gorący makaron, mieszamy 10 sekund, i przekładamy do głębokich talerzy. Gotowe!

Porady:

Natkę pietruszki – zawsze kroimy jednym cięciem noża, nie siekamy, nie tłuczemy nożem po desce, puszcza wtedy sok, robi się mokra i szybko się psuje. Przykleja się do wszystkiego, nie można jej dłużej przechowywać.

Makaron – nigdy makaronu z semoliny nie przelewajcie tłuszczem lub nie lejcie oleju do wody, w której gotujecie makaron. Włoch, jakby to zobaczył, to by się nogą przeżegnał. Starajcie się, wybierać makarony BIO, nie będą modyfikowane (GMO). Niestety, bez tego certyfikatu trzy produkty najczęściej modyfikowane na świecie to: pszenica, kukurydza i soja.

Krewetki – zawsze oczyśćcie dobrze krewetkę z dwóch elementów. Pierwszy to jelito, nazywane też przewodem pokarmowym. Jest na grzbiecie, który należy naciąć wzdłuż i usunąć. Drugi to naczynie krwionośne, wygląda podobnie i jest na podbrzuszu. Usuwa się tak samo. Następnie należy je wypłukać i osuszyć. Nie wyrzucajcie pancerzy, bo one mają więcej smaku niż samo mięso, dlatego zawsze smażymy lub gotujemy wszystko razem i wyjmujemy szczypcami, bądź widelcem przed dodaniem do sosu makaronu.

Oliwa – do smażenia używajcie wyłącznie oliwy z wytłoczyn oliwek. Extra Virgin szybko się pali, podczas smażenia robi się gorzka. Zbyt intensywnie pachnie. Przeznaczona jest do stosowania na zimno (przekąski, sałaty).

Chorizo – nie kupujcie paczkowanego w tanich sieciach handlowych. Zawiera więcej sztucznych aromatów i konserwantów, niż mięsa. Warto kupować w małych sklepach z produktami śródziemnomorskimi, bezpośrednio importowanymi.

Emulgowanie sosu maślanego – pamiętajcie, żeby dobrze zemulgować sos. Płyn na patelni musi bardzo mocno się gotować i mieć najlepiej odczyn kwaśny, dlatego dodajemy wino. Masło w kawałkach musi być dobrze schłodzone.

Białe wino do sosu – to może być najtańsze wino z półki, tylko musi być wytrawne i mieć dużą kwasowość. Ja preferuje Riesling.

Jeżeli wydaje się Wam, że przepis miał być prosty, a rozpisałem na temat tego dania dwustronicowy elaborat, to zaufajcie mi, że tak tylko się wydaje. Po pierwszym przygotowanym makaronie wg wskazówek, kolejne będziecie robić bezbłędnie bez zaglądania do przepisu.

Ciekawostki

  • Pewnie niejeden Włoch, gdyby usłyszał, że robię krewetki z masłem do makaronu, zarzuciłyby, że to nie po włosku. Powinna wyłącznie w tym daniu znaleźć się oliwa z oliwek. Jednak to jest mój autorski przepis, a nie potrawa z kuchni włoskiej, dlatego interpretuję go po swojemu.
  • Makaronów z owocami morza i rybami nie powinno się sypać utartym parmezanem. Nie napisałem tego w przepisie, ale my z Asią posypujemy Parmezanem każdy makaron. Tak lubimy i basta 🙂

We wszystkich restauracjach w których pracowałem, kelnerzy zamawiający krewetki w sosie maślanym, zawsze proszą kucharza o dodanie więcej oliwy i masła do sosu. Po przełożeniu na talerz, pozostałość emulsji maślanej z patelni wylizują przy użyciu świeżej bagietki. Komentują, że to sos w tym daniu robi robotę i jest lepszy niż same krewetki. Dlatego nie żałujcie masła i oliwy, a posiłek uzupełnicie znakomitą przekąską.

Opisy

  • Linguinne to rodzaj makaronu pochodzący z Genui, w kształcie spłaszczonego
    Spaghetti
  • Makaron kukurydziany w przeciwieństwie do pszennego, po 7 minutach
    gotowania należy zahartować w zimnej wodzie, skrobia kukurydziana bardziej
    się rozkleja od pszennej.
  • Rozciągnąć sos – rozcieńczyć, rozrzedzić, termin używany przez kucharzy
  • Emulgowanie sosu – zagęszczenie sosu poprzez połączenie płynu z tłuszczem
  • Semolina – mąka z twardej pszenicy durum, jedna z najstarszych odmian





Podobne wpisy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.